Monthly Archives: Kwiecień 2012

daleko

a czasem jest tak, że człowiek nie wiadomo jak, dlaczego i kiedy, ląduje nagle rzeczywiście Daleko

 

nie wiadomo, gdzie to jest. Na tym chyba właśnie polega Daleko. że niewiadomogdzie. jakby się udał magiczny trik przemienienia lornetki w kalejdoskop.

odległości mierzone nie kilometrami, ale raczej ilością podejmowanych codziennie walk i rozproszonych, kolorowych świateł

 

Reklamy

Acting for

Szanowni! Kochani!

Lecę do Palestyny. Moja podróż dookoła światła weszła w etap, gdy już nie tylko obserwuję, opisuję i uczestniczę, ale także tworzę. Dostałam się do Michigan Peace Team. Będę pracować w strefie konfliktu – monitorując, wspierając pokojowe inicjatywy, uczestnicząc w demonstracjach, zapewniając eskortę, prowokując dialog i edukując na temat obywatelskiego nieposłuszeństwa. A także żyjąc pod okupacją, rozmawiając szyfrem ze względu na bezpieczeństwo i przestrzegając absurdalnych zakazów.

Jest tylko jeden haczyk. Muszę się tam najpierw dostać. Dlatego zbieram pieniądze na bilet i koszty życia podczas okresu treningu tam na miejscu.

Pod koniec maja będę mieć wystawę w Siem Reap w galerii 1961. Część prac wystawiona będzie również w Art Deli. Jednakże gdyby ktoś z Państwa akurat przypadkiem nie przejeżdżał przez Kambodżę w najbliższym czasie a chciałby:

a) obejrzeć zdjęcia

b) kupić prace i tym samym wesprzeć moją wyprawę do Palestyny,

to jest w jak najbardziej odpowiednim miejscu.

fire

fire

Projekt nazywa się „Waiting for”.

Ponieważ każdy na coś czeka.

Na autobus, pociąg, klienta, dzwonek, telefon, weekend, swoją kolejkę…

Na odpowiedni moment. Na coś, żeby się wydarzyło. Cokolwiek.

Na zmianę. Na cud.

W tym czasie czas przechadza się nieopodal z zapalniczką w kieszeni.

Czas leczy rany. Czas zabija.

Time is a healer. Time is a Hitler.

WAITING FOR

peace
Zdjęcie wywołane ze slajdu znalezionego pod gruzami w byłym budynku telewizji Vojevodina w Nowym Sadzie. Zanieczyszczenia spowodowane deszczem, kurzem i czasem - odnalezione w 11 lat po zbombardowaniu! Ulica, która cudem zachowała się na pierwotnej fotografii także została zniszczona przez bomby. Wstrząsający portret wojny.

something to happen
Taipei, Taiwan. Pasaż podziemny na stacji metra.

a train (1)
Stacyjka kolejowa na trasie Bangkok-Chiang Mai. Jedna z licznych sprzedawczyń przekąsek i napojów spędzająca całe dnie na dworcu czekając na pociąg i handlując przez otwarte ze względu na upał okna

a train (2)
główna stacja kolejowa w Bangkoku. W czasie oczekiwania na pociąg można skorzystać z usług fryzjera

a client (1)
Taipei, Taiwan. Sprzedawczynie "świętych" drobiazgów przed bramą świątyni.

a client (2)
uliczny nocny market w Taipei, Taiwan

a client (3)
Sprzedawczyni rybich głów na nocnym markecie w Taipei, Taiwan

a client (4)
Kobieta na targu w Bandar Seri Begawan, Brunei Darussalam

a client (5)
Znudzona sprzedawczyni bananów na targu w Bandar Seri Begawan, Brunei Darussalam

a client (6)
5 rano na targu w Bangkoku. Ubrana w koronkową sukienkę sprzedawczyni kurczaków czeka na pierwszego klienta/klientkę

a miracle
Mężczyzna, prawdopodobnie bezdomny, ogrzewający dłonie w świątyni w Taipei, Taiwan

something to happen
Chłopiec w Bandar Seri Begawan, Brunai Darussalam pozujący do zdjęcia w drodze do szkoły

new year
Chłopcy czekający na tradycyjny Lion Dance rozpoczynający obchody Chińskiego Nowego Roku, Bandar Seri Begawan, Brunai Darussalam

the proper moment
Tancerze również czekają, na odpowiedni moment, próba zgrania (dwóch chłopców tworzy jednego lwa, połączeni kostiumem wykonują akrobacje na specjalnych platformach na wysokościach), Bandar Seri Begawan, Brunai Darussalam

something to happen (2)
Opuszczony, zrujnowany lunapark w Bandar Seri Begawan, Brunai Darussalam

a sign
Kobieta modląca się w świątyni w Taipei, Taiwan

a sign (2)
Zatłoczona, tętniąca życiem świątynia w Taipei

sun
Show "Smile of Angkor", Siem Reap, Kambodża

something to happen (3)
Voy w Angkor Wat o 5 rano, Kambodża

something to happen (4)
Chłopiec sprzedający pamiątki w tajemniczych murach Angkor Wat o świcie, Kambodża

death
Cmentarz sułtański w Bandar Seri Begawan, Brunai Darussalam

the light
Nieużywany tunel kolejowy na plaży w Leptocharii, Grecja

something to happen
Nomad Shisha bar w Siem Reap, Kambodża

an answer
Bezdomny mężczyzna na ulicy w Bangkoku stawiający tarota

Jeśli ktoś jest zainteresowany, może zamówić fotografie, pisząc na adres: katarzyna.dybzynska@vp.pl  Podaj tytuł zdjęcia, preferowany rozmiar, a ja je dla Ciebie wydrukuję, oprawię i wyślę. Ceny w galerii zaczynają się od 10 dolarów za zdjęcie-pocztówkę i 150-300 dolarów za duży, artystyczny fotoobraz (limitowana edycja), ale można liczyć na specjalne traktowanie. Nie wahaj się skontaktować ze mną, jeśli masz inną ofertę.

Jeżeli chcesz jakiekolwiek zdjęcie opublikowane kiedykolwiek na tym blogu to też napisz.

*

Gdyby ktoś optował za tradycyjną wersją donacji (w jakiejkolwiek wysokości, każda najmniejsza pomoc jest bardzo w cenie)  to również jest taka możliwość.

  1. Wystarczy wejść w http://www.networkforgood.org —wpisać “Michigan Peace Team” w miejscu „Support Any Charity”
    po lewej stronie i kliknąć—“Donate Now” (do odpisania od podatku).    W tytule wspomnieć należy: “2012 spring team – Katrina Dybzynska” .

2.            Można też wysłać czek do MPT, 808 W. Barnes, Lansing, MI 48912-2220.

Każdemu, kto w jakikolwiek sposób, duchowo czy finansowo może wesprzeć moje plany, przesyłam karmiczne punkty wdzięczności do wykorzystania bezterminowo na małe i duże marzenia.

Jeśli jesteś Poważnym Sponsorem/Sponsorką to mam przygotowaną także profesjonalną ofertę współpracy dla firm, po prostu wyślij maila na adres: katarzyna.dybzynska@vp.pl

Dzięki serdeczne.

I szczęśliwego Nowego, bo w Kambodży właśnie obchodzimy Nowy Rok. Mój trzeci nowy rok w tym roku!